wstep

Od 13. roku życia codziennie ćwiczę. Zaczynałam od prostych ćwiczeń w pokoju na dywanie i chodzenia po schodach z i na 9 piętro. Następnie biegałam, pływałam, jeździłam na rowerze, na nartach, na snowboardzie, pływałam na windsurfingu, grałam w tenisa. Po czterdziestce zaczęłam regularnie ćwiczyć w klubie fitness. Przetestowałam na sobie wszystkie diety, posty też. Doświadczając na sobie zrozumiałam, że każdy z nas jest inny – to co dla mnie jest skuteczne i dobre w danym momencie życia, innym może nie służyć. Fitness nadaje sens mojemu życiu i generuje poczucie szczęścia bez zewnętrznych powodów. Chcę dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem po to, aby zainspirować innych do bycia fit.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą post. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą post. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 maja 2026

Otoczeni przez żarcie

Byłam w kinie, gdzie większość publiczności coś jadła zakupionego w barze przy wejściu i był to popcorn, albo jakieś chipsy maczane w sosie, albo śliwki w czekoladzie, albo draże, a wszystko popijane słodkimi gazowanymi farbkami. Była to późna pora, bo film zaczynał się o g. 20:15. Zdziwiłam się, że aż tyle ludzi opycha się na noc to takim śmieciem.

40 lat temu jak byłam dzieckiem i poszłam z mamą do kina, to można tam było kupić co najwyżej bilet na seans. Na widowni nikt niczego nie jadł i nie pił. Nie było wtedy maszyn wendingowych, sklepów otwartych od białego rana do późna wieczór przez 7 dni w tygodniu, nie było foodtracków, w których dostępne są wysokoprzetworzone i wysokowęglowodanowe wytwory ludzkiej myśli technologicznej.

piątek, 24 kwietnia 2026

Naturalna inteligencja

Niektórzy twierdzą, że AI nabiera w siłę i zagraża ludziom, bo zabierze im pracę, albo doprowadzi do sytuacji, o której filozofowie nie ślini – po prostu zniszczy ludzkość, bo nią zawładnie.

Moim zdaniem ci wizjonerzy chcą zarobić na sianiu defetyzmu, wywołaniu paniki. Wiadomo, że zła informacja, sensacja sprzedają się najszybciej. Natomiast dobrych informacji, perspektyw nikt nie klika, ewentualnie ludzie w głębokiej depresji szukający jakiegokolwiek pocieszenia.

Inteligencja to zdolność wykorzystania, przetworzenia posiadanej wiedzy. Człowiek potrafi rozumować nieszablonowo, a AI (póki co?) jest logiczna, przewidywalna, szablonowa.

piątek, 17 kwietnia 2026

Ułuda upraszczania życia

W jednej z książek przeczytałam, że cywilizacja przyniosła nam szereg udogodnień, ale niestety skomplikowała nam życie. Teraz jesteśmy jeszcze bardziej zestresowani, zalęknieni, zmartwieni, wyczuleni na sygnały otoczenia. Dzieje się tak, bo dociera do nas masa informacji, impulsów, które wywołują emocje. Przez to nasze ciała mogą chorować, a przyczyna może być w głowie.

Generalizowanie nie jest wskazane, ale upraszcza nam postrzeganie i zrozumienie życia. Jednakże jest całkiem niedaleko od upraszczania do ułudy. Zdaje się, że nieświadomie pragniemy, żeby budowano na naszych oczach iluzję, w którą chcemy wierzyć. Odrzucamy to co niewygodne, pragniemy ułatwienia nie zastanawiając się skąd się wziął w naszym życiu natłok skomplikowania. Kluczem do sukcesu jest tutaj zatrzymanie się i zastanowienie nad swoim żywotem.

piątek, 10 kwietnia 2026

Potrzeba kontaktów – łączność

Mówią, że człowiek to zwierzę stadne. Że ludzie osamotnieni (czyli ci, którzy nie lubią być sami) żyją krócej, częściej chorują. Podobno ludzie pielęgnujący kontakty z innymi ludźmi, czują się zaopiekowani, docenieni, potrzebni, wysłuchani i żyją dłużej. Są wyjątki w gatunku ludzkim – istnieją osobniki, które uwielbiają być same i stronią od towarzystwa, ale nie o nich ten post.

Ci łaknący kontaktów mogą zastępować je wirtualnymi towarzyszami. Niektórzy rozmawiają z botami, radzą się sztucznej inteligencji, jeśli nie znajdują człowieka do nawiązania dialogu. Są też tacy, co hołubią zwierzęta, jak najbliższych członków rodziny, karmią je najlepszymi frykasami, mówią do nich. Czasami można zobaczyć starszą panią na spacerze z utuczonym psem, który już nie wygląda jak pies.

piątek, 3 kwietnia 2026

Dlaczego uciekasz od chwili obecnej

Jest natłok tekstów, wywiadów, porad jak żyć. W efekcie nie wiesz jak.

Co jest przyczyną niepokoju w ciele i/lub na duszy? Co Ci w życiu przeszkadza? Co powoduje, że uciekasz od tego, co jest teraz i stale wybiegasz myślami i działaniami w przyszłość? Albo stale wracasz do przeszłości, rozpamiętując co powiedziałeś, zrobiłaś, rozmyślając ‘co by było gdyby’, albo ‘trzeba było’.

To co masz teraz, gdzie teraz jesteś, jak się teraz czujesz jest esencją. Nie bądź jak kaznodzieja, który myślał o modlitwie w trakcie kochania się z żoną i o kochaniu się z żoną w trakcie modlitwy. Czy znasz kogoś, kto pojął i praktykuje koncentrowanie się na tym, co jest w tej chwili? Znam sporo osób, które gonią i nie zatrzymują się nigdy, które stale projektują przyszłość, wyznaczają cele, nie zastanawiając się po co to robią.

piątek, 27 marca 2026

Mniej znaczy lepiej

Stwierdzenie bardzo pojemne. Nie będę go wyjaśniać kolejnymi okrągłymi i abstrakcyjnymi słowami. Po prostu opiszę przykłady mojego rozumienia.

Mało mebli, gratów, ozdób w domu, to mniej sprzątania. Jeśli widzisz, jaki ogrom sprzątanie Cię czeka, to trudno je rozpocząć. Jeśli mało jest sprzątania, to być może z ochotą zabierzesz się do niego i będziesz częściej je robić. Efekt: zawsze czysty dom, a nie tylko czasami.

Mało ubrań w szafie, to brak dylematu w co się ubrać. Mało, ale wszystkie w dobrej jakości, odpowiednim fasonie, kolorze, rozmiarze, kroju, który na Tobie leży najlepiej i nie krępuje Ci ruchów. Jeśli nie będziesz mieć problemów z wyborem ubrania, to być może chętniej będziesz wychodzić z domu, spotykać się z ludźmi. Efekt: gdziekolwiek i kiedykolwiek będziesz czuć się dobrze ze sobą.

piątek, 20 marca 2026

Dogmaty i kategoryczność

Są tacy myśliciele, pisarze, wielcy mówcy, których cytuje cały świat. Liczni wspominają, rozpamiętują co powiedziały te autorytety, chociaż już dawno nie żyją. Taką osobą jest m.in. Ralph Waldo Emerson, cytowany co rusz w literaturze popularno-naukowej, oczywiście psychologicznej, socjologicznej, zdarza się także w powieściach.

W moje ręce wpadła książeczka z wybranymi przez wydawcę myślami Emersona. Spodziewałam się, że te jego myśli powalą mnie na kolana, a tym czasem rozczarowały. Emerson nie jest jedynym, który kategorycznie stwierdza, że na świecie jest tak a nie inaczej, że ludzie są tacy i inni nie będą, jak zrobisz tak, to się stanie siak.

piątek, 13 marca 2026

Pewność siebie

Co to jest? Według mnie to ufanie sobie. Pewność, że jak coś sobie postanowię, to tak zrobię, choćby nie wiem co. Jest to poleganie na sobie. Jest to niezawodzenie siebie. Nie jest to ślepe podążanie za innymi.

Pewność siebie prowadzi do chęci doskonalenia się. Jest powiązana z odwagą, ze skoncentrowaniem się na sobie. Tam gdzie pewność siebie tam też znajomość samego siebie, samoświadomość.

Czy zastanawiam się nad motywami swojego postępowania? Warto zastanawiać się. Po to mamy mózg żeby go używać. Podobno organ nieużywany zanika.

piątek, 6 marca 2026

Piękno, estetyka, klasa jest sensem życia?

Przeczytałam w książce, że naszym celem w życiu powinno być pozostawienie po sobie dobrego wrażenia, pozytywnego śladu. Możemy to uczynić pięknie wyglądając w okolicznościach przyrody niepowtarzalnej. A konkretnie chodzi o to, żeby dbać o siebie, o przestrzeń, w której żyjesz.

Paradoksalnie ludzie poświęcają najwięcej czasu na robienie rzeczy, które wcale ich nie zbliżają do piękna. Ci wyfiokowani, wymalowani, wytatułowani, wyszykowani jak na bal, obwieszeni biżuterią, gadżetami rażą oko. Piękna osoba to ta ubrana w ciuchy, które są twarzowe, dobrze na niej leżą, klasyczne, proste, schludne. To ta, która ma czyste, uczesane włosy. To ta, co swobodnie się porusza, jest sobą, nikogo nie naśladuje, nikomu nie zazdrości i nie nienawidzi świata.

piątek, 27 lutego 2026

Tacy, co nie potrafią dziękować

Zauważyłam, że są takie osoby, co nigdy nie dziękują. Jak im dasz prezent, albo zrobisz coś dla nich, albo powiesz im coś miłego, to tylko się uśmiechną i nic nie mówią. Zdaje mi się, że nie dziękują ci, którzy czują się poszkodowani przez życie. Ci, co niewiele mają, a chcieliby mieć dużo, szczególnie dużo zarabiać. Ale reguły nie ma.

Doszłam do wniosku, że nie warto takim osobom niczego dawać, ani miłego mówić, bo dla nich gówno czy złoto jedną ma wartość. Niczego nie docenią, ani złamanego kwiatka, ani złotej patery. Są rozgoryczeni i aż ciśnie im się na usta, że im się należy. Tylko od kogo? Od otoczenia?

500+ się należy, a najlepiej 5500+ pogłównego.

piątek, 20 lutego 2026

Mało ubrań

Ostatnio dużo czytałam i sporo uczyniłam w kierunku przetrzebienia szafy. Rezultat jest nie tylko widoczny tzw. gołym okiem. W tym uproszczeniu najważniejsze dla mnie jest to, że pozbyłam się codziennych dylematów i poczucia psychicznego obciążenia nadmiarem.

Specjalistki od minimalizowania garderoby zalecają aby zawierała maksymalnie:

- siedem strojów wierzchnich (tj. kurtka, płaszcz, marynarka)

- siedem gór (tj. sweter, bluza, t-shirt, polo)

- siedem dołów (dżinsy, spódnica, sukienka, spodnie)

piątek, 13 lutego 2026

Szczotkowanie ciała na sucho

Po raz pierwszy przeczytałam o tym w książce napisanej przez Francuzkę, która od kilkudziesięciu lat mieszka w Japonii. Podobno w Japonii ludzie szczotkują na sucho swoje ciało i jest to tak normalna czynność, jak mycie zębów, albo rąk.

Szczotkować ciało należy codziennie, przed kąpielą. Najlepiej szczotką z naturalnego włosia np. szczeciny dzika. Są też inne włókna np. roślinne. Twardość włosia należy dobrać do swojej wrażliwości.

Szczotkowanie trwa około 5 minut. Zaczyna się od stóp, potem nogi, pośladki, dłonie, ręce i korpus. Można masować także twarz, uszy, szyję. Po masażu szczotką ciało lekko szczypie, bo wzmaga się krążenie. W necie znajdziesz filmiki jak się szczotkować, żeby wspomagać przepływ płynów ustrojowych i ruch jelit.

piątek, 6 lutego 2026

Nadwaga oznacza w pewnym sensie śmierć

Postrzeganie ludzi zmieniało się, zmienia i będzie się zmieniać. Mody, poglądy, przekonania zbiorowe kształtują ogólne trendy społeczne, a socjologowie chętnie je komentują.

Tak też jest z byciem grubym, bez względu na to czy nazwiesz to nadwagą, czy otyłością. Aktualnie w przestrzeni publicznej próbuje się usprawiedliwiać grubych, a nawet normalizować to zjawisko. Nie ma czego tu normalizować, bo przewlekłe noszenie na sobie nadmiaru tłuszczu jest po prostu patologią z punktu widzenia biologii królestwa zwierząt, do którego gatunek ludzki zalicza się. Do tego dochodzi ułomność estetyczna – grubość nie wygląda ładnie, bo wypacza kształty człowieka.

Trafiłam na fragment kobiecego pisma z 1948 roku traktujący właśnie o nadwadze:

piątek, 30 stycznia 2026

Kalorie vs. hormony

Wszyscy mówią o tych kaloriach, że dają energię, Mówią też, że jak ich za dużo jemy, to tyjemy. A żeby schudnąć, to musi być deficyt energetycznych, czyli mniej kalorii. Tylko dlaczego nasze organizmy nie działają jednak tak, jak głoszą dietetycy? Wcale nie masz więcej siły jak się najesz wysoko kalorycznie, a jak się głodzisz, to okazuje się, że wcale nie chudniesz. No to co jest nie tak z tymi kaloriami, albo naszymi ciałami?

Aktualnie pojawiają się w przestrzeni informacyjnej stwierdzenia, że to wcale nie o nadmiar kalorii chodzi w procesie tycia, ale o nierównowagę hormonalną, która w dużym stopniu jest destabilizowana pikującą insuliną, a ta z kolei rozregulowuje pozostałe hormony.

piątek, 23 stycznia 2026

Cierpliwość

Cierpliwość, wytrwałość, trwanie to obecnie niepopularne wartości. Nie są sexi. Są nielubiane. Dziś wszystko jest szybkie, na już, teraz, zaraz.

Ujarzmienie samego siebie przez cierpliwość może boleć psychicznie, być może także fizycznie jeśli doświadczasz jej poprzez ruch. Chodzenie po górach uczy wytrwałości. Długi, monotonny szlak może zmęczyć, przeciążyć mięśnie, spocić ciało.

Bycie silnym, niezłomnym – co to dziś znaczy i kiedy jest doświadczane?

Ćwiczenie cierpliwości ujarzmia lęki, przegania je jak wiatr kurz. Być może trwanie w czymś wyzwala obawy o to, czy dam radę, czy wytrwam do końca. Boisz się, że nie wytrwasz, jeśli zależy Ci na osiągnięciu celu, jeśli jesteś osobą, która zawsze chce kończyć to, co zaczęła. Masz tak, czy jest to nieznane Ci uczucie?

piątek, 16 stycznia 2026

72h bez jedzenia

Udało się! Przeprowadziłam głodówkę 72-godzinną pijąc tylko wodę i zieloną herbatę. Obawiałam się, że nie zapanuję nad głodem, ale wcale nie byłam głodna. Niedogodnościami było nachodzące chwilami osłabienie, rozdrażnienie oraz wysypka keto już pod koniec drugiej doby głodówki.

Niejedzenie jest stanem, w którym wyostrzają się zmysły. Śmiem twierdzić, że w szczególności zmysł wyłapywania głupoty i bezmyślności otaczających ludzi. Wtedy dostrzegasz dyrdymały, jakie ludzie wygłaszają i brak logiki w tym co robią, albo do czego próbują przekonać innych. Widzisz to jak na dłoni i doskonale wiesz co z tym zrobić.

Moim zdaniem bezcennym elementem głodówki jest najwyższa jakość umysłu przejawiająca się ostrością uwagi, maksymalnego długotrwałego skoncentrowania bez doznania znużenia i znudzenia. Mózg na najwyższe obroty wchodzi już w pierwszej dobie niejedzenia. Praca umysłowa np. w korporacji podczas głodówki idzie jak z płatka. Jest to wspaniały czas na pisanie, analizowanie, przygotowanie prezentacji, strategii, opracowywanie wizji. Czytanie książek w tempie 300 stron na dzień staje się przysłowiową bułką z masłem.

Także wydolność fizyczna jest zadziwiająco wysoka, ale należy dozować sobie wrażeń coby nie zemdleć. W trzeciej dobie głodówki zrobiłam trening fitness, który zakończyłam w saunie.

Doświadczyłam potem stanów umysłowych i odczuć ciała tak wspaniałych, których nie da się dokładnie opisać słowami. Opisując w zarysie był to stan błogości, spokoju, kompletności, bycia zbawioną i stanu, w którym już nic nie muszę, a wszystko mogę.

Podczas głodówki skraca się sen. Przespanie ciągiem 5-6 h jest sukcesem. Wolałabym spać dłużej, ale ciało nie chciało. No cóż, w te dni miałam więcej czasu na czytanie książek.

Spece od keto i głodówek twierdzą, że po 72h niejedzenia i powrocie do normalnego funkcjonowania następuje biegunka.

piątek, 9 stycznia 2026

Kogo kleszcze się nie imają?

Stawiam tezę, że zbyt dużo cukru we krwi przyciąga kleszcze. Kleszcze zawsze były, ale teraz mówi się o pladze ukąszeń, a ludzie boją się wyjść na łono natury. Ale też są i tacy, co w krzakach stale przebywają (lasy, łąki, trawy) i nic się ich nie czepia. A czy to właśnie insulinooporność przyciąga kleszcze?

Coś jest na rzeczy. Być może do fobii kleszczowej przyczynia się łatwy dostęp do informacji. Kiedyś, czyli w czasach bez internetu, przekaz wiadomości nie był tak intensywny, szybki, dostępny, jak dziś. Być może kiedyś kleszcze też się czepiały, ale mniej mówiono o tym. Zdaje się jednak, że teraz kleszcze czepiają się bardziej. Dodatkowo boreliozą straszą, ale czy kiedyś jej nie było?

piątek, 2 stycznia 2026

Problemy ze wzrokiem

Słuchałam podcastu, w którym zaproszona stwierdziła, że prawie 50% mieszkańców ziemi kwalifikuje się do noszenia okularów korekcyjnych.

Wady wzroku m.in. powstają od długotrwałego wpatrywania się z bliska, co tworzy napięcie w gałkach ocznych. Wpatrywanie się np. w druk, ekrany albo obrazy, przedmioty. Aby wzrok odpoczął warto przez 20 sekund co 20 minut patrzeć w dal 20 m.

Ogólnie zły styl życia może uszkadzać wzrok, co jest powiązane z predyspozycjami genetycznymi. Jedni będą się źle prowadzić i będą mieli sokole oko, a inni będą tak samo działać i popsuje im się ostrość widzenia. Zły styl życia, to oczywiście kiepskiej jakości jedzenie, czyli wysoko przetworzone, niedożywienie organizmu tj. wegetarianizm, weganizm, mało ruchu, albo drastyczne przeciążenia.

piątek, 26 grudnia 2025

Głodówka 24h

Znawcy i praktycy żywienia ketogenicznego zalecają przeprowadzanie głodówek co jakiś czas. Te najkrótsze, ale podobno efektywne, to 24-godzinne. Sądziłam, że to nie dla mnie i wystarczy mi post przerywany. Po ok. 1,5 roku praktykowania stylu keto spróbowałam dobowej głodówki. Podczas głodówki można tylko pić wodę, herbatę zieloną, ziołową i kawę oczywiście bez dodatków.

Pierwszy raz nie był łatwy, bo pojawiły się bóle głowy, więc wypiłam mocno osoloną ciepłą wodę. Ból głowy miną w ciągu kilkunastu minut. Przyszło znużenie, które likwidowałam zieloną herbatą. Około dwudziestej godziny głodówki zaczęłam odczuwać przez kilka minut głód, który niespodziewanie mijał, żeby znowu powrócić. Te wahania odczucia głodu przypisuję wahaniom hormonu greliny i leptyny. Podczas głodówki stabilizuje się poziom insuliny, a ta wpływa na poziom innych hormonów, także tych co wzrastają przed menstruacją.

piątek, 19 grudnia 2025

Wartości odżywcze masła

Masło zawiera sporo wartości odżywczych dla człowieka. Stawiam tezę, że jedzenie masła w dużych ilościach działa korzystniej niż suplementowanie witamin A, D, E, K, szybko i zauważalnie poprawia trawienie, stan skóry, włosów, paznokci i psychiki. Nie musisz łykać pastylek i wydawać kasy na zabiegi nawilżające, odżywiające ciało. Tylko jedz masło.

Nie mogę się nadziwić, że ten produkt ma tak zauważalnie pozytywne działanie na organizm człowieka, a jest kompletnie niedoceniany. No cóż, korporacje nie mają w tym biznesu, a producenci masła zapewne nie mogą przebić przekazu mainstreamu, który głosi coś zupełnie przeciwnego. Od lat demonizowanie masła przez maistream już zostało udowodnione jako bezzasadne. Jeśli aktualnie ktoś nadal uważa, że jedzenie masła powoduje sklerozę, zawały, że tuczy i trzeba go unikać, to sukcesów zdrowotnych mu nie wróżę.