wstep

Od 13. roku życia codziennie ćwiczę. Zaczynałam od prostych ćwiczeń w pokoju na dywanie i chodzenia po schodach z i na 9 piętro. Następnie biegałam, pływałam, jeździłam na rowerze, na nartach, na snowboardzie, pływałam na windsurfingu, grałam w tenisa. Po czterdziestce zaczęłam regularnie ćwiczyć w klubie fitness. Przetestowałam na sobie wszystkie diety, posty też. Doświadczając na sobie zrozumiałam, że każdy z nas jest inny – to co dla mnie jest skuteczne i dobre w danym momencie życia, innym może nie służyć. Fitness nadaje sens mojemu życiu i generuje poczucie szczęścia bez zewnętrznych powodów. Chcę dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem po to, aby zainspirować innych do bycia fit.

poniedziałek, 13 lipca 2026

Moja recenzja książki pt. „Flow. Stan przepływu” Mihaly Csikszentmihalti

Tego autora wymieniają inni w swoich książkach oraz w niejednym podkaście powołano się na niego. Podtytuł książki brzmi „Zanurzyć się w doświadczeniu, płynąć z jego nurtem, smakować życie” i rzeczywiście pozycja gwarantuje zanurzenie się w czytaniu blisko 400 stron tekstu szczegółowych opisów odczuć, spostrzeżeń, przypadków z życia wziętych.

W połowie książki uznałam, że już wiem o co autorowi chodzi. Zdaje się, że głównym źródłem odczuwania stanu przepływu, czyli błogości, ukojenia, szczęścia, radości jest satysfakcja. Satysfakcję można czerpać w pracy, poza pracą, z wykonywanych zadań, z kontaktów z ludźmi, z nauki, z ruchu, z rozmowy, z czytania, ze słuchania muzyki, z patrzenia na sztukę itd.

piątek, 10 lipca 2026

Ograniczenie picia czegokolwiek

Już od kilku lat mówi się o zdrowotnym działaniu poszczenia na ludzki organizm. Ograniczanie jedzenia oraz skracanie okien żywieniowych uruchamiają procesy naprawcze, oczyszczające, regenerujące, spalające zbędne, nadmiarowe zapasy tj. autofagia, mitofagia, ketoza. Japońskiemu biologowi przyznali w 2016 roku Nagrodę Nobla za odkrycie procesu autofagii.

Są posty wodne, są posty przerywane, diety naśladujące posty. Aktualnie zaleca się jeść małą ilość posiłków oraz ograniczać przedział czasowy w ciągu dobry, w którym w ogóle się cokolwiek spożywa. Poza tym gówniane jedzenie, czyli wysoko przetworzone węgle należy zastępować wysoko odżywczymi naturalnymi produktami zwierzęcymi i nieprzetworzonymi roślinnymi.

poniedziałek, 6 lipca 2026

Moja recenzja książki pt. „Soda. Lecznicze właściwości” Mark Sircus

Podtytuł książki to „Kompendium wiedzy o tanim, bezpiecznym i skutecznym środku uzdrawiającym”. Tani rzeczywiście jest (aktualnie można kupić w internecie 1 kg sody za ok. 7 zł). Skuteczny i bezpieczny też może być jeśli wiadomo jak używać. Niestety sodą można w ciele sobie zaszkodzić, o czym krótko pisze autor na końcu książki.

Szkoda, że w książce nie wybrzmiało, że sody raczej nie przyjmować doustnie, jeśli z ze zdrowiem jest wszystko ok. Systematyczne profilaktyczne łykanie sody może wywołać dolegliwości. W calach zapobiegawczych lepiej stosować sodę w postaci np. kąpieli, które będą działały oczyszczająco i relaksująco. Natomiast doustne i dożylne przyjmowanie sody zdaje się jest wskazane dla osób z dolegliwościami typu nowotwór.