Uwielbiam książki o minimalizmie, opróżnianiu życia z niepotrzebnych rzeczy, emocji, znajomości. Ogromnym walorem tej książki jest to, że napisała ją Francuzka, która wyprowadziła się do Japonii. Dzięki temu książka przedstawia największe zalety kultury Wschodu z punktu widzenia Europejki – takiej książki nie napisze Japończyk, bo zbyt wiele elementów jego kultury jest dla niego oczywistością, które po prostu pominie.
W tej książce jest masa stwierdzeń, sentencji, mądrych esencjonalnych zdań. Pozycja jest ogromną inspiracją dla osób odkrywających swoją duchowość, albo szukających innego wymiaru mentalności, także ascezy, spokoju myśli, esencjalizmu, minimalizmu. Wydaje mi się, że tekstu nie zrozumie ten, co gromadzi i zawsze mu mało, kto łaknie coraz więcej rzeczy, pieniędzy, uznania, blichtru, jedzenia, seksu i wszystkiego, co odciąga człowieka od samego siebie, od jego myśli.


