wstep

Od 13. roku życia codziennie ćwiczę. Zaczynałam od prostych ćwiczeń w pokoju na dywanie i chodzenia po schodach z i na 9 piętro. Następnie biegałam, pływałam, jeździłam na rowerze, na nartach, na snowboardzie, pływałam na windsurfingu, grałam w tenisa. Po czterdziestce zaczęłam regularnie ćwiczyć w klubie fitness. Przetestowałam na sobie wszystkie diety, posty też. Doświadczając na sobie zrozumiałam, że każdy z nas jest inny – to co dla mnie jest skuteczne i dobre w danym momencie życia, innym może nie służyć. Fitness nadaje sens mojemu życiu i generuje poczucie szczęścia bez zewnętrznych powodów. Chcę dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem po to, aby zainspirować innych do bycia fit.

poniedziałek, 16 marca 2026

Moja recenzja książki pt. „Post przerywany dla kobiet” Megan Ramos

Po podtytule „Jak zrównoważyć poziom hormonów, aby trwale schudnąć, obniżyć poziom stresu i zoptymalizować stan zdrowia” spodziewałam się kolejnej książki-wydmuszki, która niby coś próbuje przekazać, ale mało co w niej jest. Tymczasem zdecydowanie pozytywnie zostałam zaskoczona.

Ta pozycja jest obowiązkowa dla każdej dziewczyny i kobiety, która chce dbać o równowagę hormonalną własnego ukochanego ciała. Także te, co chcą siebie naprawić, bo już coś sknociły, koniecznie niech przeczytają tę książkę. Znajdą w niej masę informacji na temat wpływu hormonów na procesy tycia, chudnięcia, trzymania wody, napięć przedmiesiączkowych i ich łagodzenia.

piątek, 13 marca 2026

Pewność siebie

Co to jest? Według mnie to ufanie sobie. Pewność, że jak coś sobie postanowię, to tak zrobię, choćby nie wiem co. Jest to poleganie na sobie. Jest to niezawodzenie siebie. Nie jest to ślepe podążanie za innymi.

Pewność siebie prowadzi do chęci doskonalenia się. Jest powiązana z odwagą, ze skoncentrowaniem się na sobie. Tam gdzie pewność siebie tam też znajomość samego siebie, samoświadomość.

Czy zastanawiam się nad motywami swojego postępowania? Warto zastanawiać się. Po to mamy mózg żeby go używać. Podobno organ nieużywany zanika.

poniedziałek, 9 marca 2026

Moja recenzja książki pt. „Mistrzostwo umysłu. Psychologia sukcesu w sporcie” Mateusz Brela

Książkę napisał były piłkarz. Mój facet, fan piłki nożnej, stwierdził, że o takim zawodniku nie słyszał, a są rówieśnikami. No cóż, może autor książki w piłkę dobrze nie grał i lepiej mu wyszły mentalne rozkminy.

Książka jest napisana sprawnym językiem, bez dłużyzn i zbędnego pompatycznego wodolejstwa. Przeczytałam w jeden dzień, w towarzystwie zielonej herbaty. Jednakże ta pozycja literatury poradnikowej mnie nie zachwyciła, ale to dlatego, że te wszystkie złote rady zwiększania efektywności działania, koncentracji, budowania samoświadomości, wytrwałości, dyscypliny itp. od dawna znam i stosuję.

Nie ma jednego czynnika osiągania sukcesów sportowych, ani żadnych innych.