To trzecia książka tej autorki, po którą sięgnęłam. Również w tej autorka już na wstępie zaznacza, że ciało i duch wzajemnie na siebie oddziałują, że system narządów i meridianów, aspekt mentalny i emocjonalny tworzą całość a proces życia przebiega rytmicznie bez naszej woli.
Rosina twierdzi, że krew najszybciej odzwierciedla nasze
emocje i myśli, zarówno te pozytywne, jak i negatywne. Jest najważniejszym
płynem naszego ciała, który krąży non stop w objętości około 6 litrów.
Dostarcza, odprowadza, natlenia, rozdziela enzymy i hormony.
Według autorki nie ma chronicznych chorób bez niedomagania wątroby i jelita, które są silnie ukrwionymi narządami. Do uzdrowienia niezbędna jest konstruktywna obrona immunologiczna, ale ta nie jest możliwa, gdy organizm jest przeładowany farmaceutykami.