wstep

Od 13. roku życia codziennie ćwiczę. Zaczynałam od prostych ćwiczeń w pokoju na dywanie i chodzenia po schodach z i na 9 piętro. Następnie biegałam, pływałam, jeździłam na rowerze, na nartach, na snowboardzie, pływałam na windsurfingu, grałam w tenisa. Po czterdziestce zaczęłam regularnie ćwiczyć w klubie fitness. Przetestowałam na sobie wszystkie diety, posty też. Doświadczając na sobie zrozumiałam, że każdy z nas jest inny – to co dla mnie jest skuteczne i dobre w danym momencie życia, innym może nie służyć. Fitness nadaje sens mojemu życiu i generuje poczucie szczęścia bez zewnętrznych powodów. Chcę dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem po to, aby zainspirować innych do bycia fit.

piątek, 1 maja 2026

Otoczeni przez żarcie

Byłam w kinie, gdzie większość publiczności coś jadła zakupionego w barze przy wejściu i był to popcorn, albo jakieś chipsy maczane w sosie, albo śliwki w czekoladzie, albo draże, a wszystko popijane słodkimi gazowanymi farbkami. Była to późna pora, bo film zaczynał się o g. 20:15. Zdziwiłam się, że aż tyle ludzi opycha się na noc to takim śmieciem.

40 lat temu jak byłam dzieckiem i poszłam z mamą do kina, to można tam było kupić co najwyżej bilet na seans. Na widowni nikt niczego nie jadł i nie pił. Nie było wtedy maszyn wendingowych, sklepów otwartych od białego rana do późna wieczór przez 7 dni w tygodniu, nie było foodtracków, w których dostępne są wysokoprzetworzone i wysokowęglowodanowe wytwory ludzkiej myśli technologicznej.

poniedziałek, 27 kwietnia 2026

Moja recenzja książki pt. „Joga i ajurweda. Przewodnik dla współczesnego człowieka” Bartosz Niedaszkowski

Sięgnęłam po tę książkę z dużymi oczekiwaniami i nie rozczarowałam się. W trakcie czytania stwierdziłam, że książka jest lepsza niż zakładałam.

Autor w przystępny sposób opisuje co to jest ajurweda, a następnie o co chodzi w jodze. Ajurweda jest wiedzą zebraną przez stulecia w krajach Dalekiego Wschodu; uczy jak żyć w zdrowiu, jak utrzymać dobry stan oraz jak likwidować dolegliwości, jeśli już się ich dorobiliśmy. Oczywiście naturalnymi metodami, a nie farmaceutykami. Pojawiają się nieznajomo brzmiące stwierdzenia, np. dosze, dharma, ama, jatharagni, inne. Są opisy praktyk dbania o ciało i duszę tak nam obcych w świecie, gdzie medycyna konwencjonalna z pełnym przekonaniem radzi jak żyć.

piątek, 24 kwietnia 2026

Naturalna inteligencja

Niektórzy twierdzą, że AI nabiera w siłę i zagraża ludziom, bo zabierze im pracę, albo doprowadzi do sytuacji, o której filozofowie nie ślini – po prostu zniszczy ludzkość, bo nią zawładnie.

Moim zdaniem ci wizjonerzy chcą zarobić na sianiu defetyzmu, wywołaniu paniki. Wiadomo, że zła informacja, sensacja sprzedają się najszybciej. Natomiast dobrych informacji, perspektyw nikt nie klika, ewentualnie ludzie w głębokiej depresji szukający jakiegokolwiek pocieszenia.

Inteligencja to zdolność wykorzystania, przetworzenia posiadanej wiedzy. Człowiek potrafi rozumować nieszablonowo, a AI (póki co?) jest logiczna, przewidywalna, szablonowa.