Niektórzy doświadczający tego przykrego zdarzenia zapewne zachodzą w głowę co zrobili nie tak na diecie ketogenicznej. Według teorii głoszącej, że człowiek jest mięsożercą i powinien jeść głównie produkty odzwierzęce, to jedzenie dużej ilości tłuszczów nasyconych i białka zwierzęcego nie powinno szkodzić. A jednak coś u niektórych szwankuje.
Stawiam tezę, że przyczyną może być przeciążona spożywaniem tłustych zwierzęcych pokarmów wątroba, która przez to nieprawidłowo odfiltrowuje toksyny, przez co te zaczynają krążyć po organizmie wraz z krwią. Te odpady metaboliczne obciążają też układ odpornościowy, co może objawić się schorzeniami autoimmunologicznymi. Nadmiar tłustego jedzenia może także prowadzić do niedomagań woreczka żółciowego i trzustki.