Książka jest z gatunku literatury popularno-naukowej, ale jest napisana jak zbiór opowiadań. Każde z nich to spotkanie pacjenta z terapeutą, czyli autorem książki. Każde z nich przedstawia opis problemu pacjenta, dialog i podsumowanie terapeuty.
Tę pozycję czyta się z przyjemnością. Nie ma w niej nic
niewnoszących definicji, specjalistycznego języka, wyników badań, które nas nie
dotyczą i nie ma nudnych wypunktowań typu ‘3 sposoby radzenia sobie z narcyzami’,
albo ‘6 najczęstszych objawów depresji’.
Autor inaczej podszedł do tematu, aniżeli przeciętny terapeuta zrobiłby pisząc taką książkę. Dlatego tę czyta się jak powieść, momentami kryminalną. Przeczytana z uwagą da do myślenia odbiorcy, do zastanowienia się nad swoim postępowaniem.


