wstep

Od 13. roku życia codziennie ćwiczę. Zaczynałam od prostych ćwiczeń w pokoju na dywanie i chodzenia po schodach z i na 9 piętro. Następnie biegałam, pływałam, jeździłam na rowerze, na nartach, na snowboardzie, pływałam na windsurfingu, grałam w tenisa. Po czterdziestce zaczęłam regularnie ćwiczyć w klubie fitness. Przetestowałam na sobie wszystkie diety, posty też. Doświadczając na sobie zrozumiałam, że każdy z nas jest inny – to co dla mnie jest skuteczne i dobre w danym momencie życia, innym może nie służyć. Fitness nadaje sens mojemu życiu i generuje poczucie szczęścia bez zewnętrznych powodów. Chcę dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem po to, aby zainspirować innych do bycia fit.

piątek, 20 lutego 2026

Mało ubrań

Ostatnio dużo czytałam i sporo uczyniłam w kierunku przetrzebienia szafy. Rezultat jest nie tylko widoczny tzw. gołym okiem. W tym uproszczeniu najważniejsze dla mnie jest to, że pozbyłam się codziennych dylematów i poczucia psychicznego obciążenia nadmiarem.

Specjalistki od minimalizowania garderoby zalecają aby zawierała maksymalnie:

- siedem strojów wierzchnich (tj. kurtka, płaszcz, marynarka)

- siedem gór (tj. sweter, bluza, t-shirt, polo)

- siedem dołów (dżinsy, spódnica, sukienka, spodnie)

poniedziałek, 16 lutego 2026

Moja recenzja książki pt. „Przesłonięty uśmiech. O kobietach w Korei Południowej” Anna Sawińska

Książka zawiera wywiady z Koreankami i koncentruje się na przedstawieniu przejawów dyskryminacji kobiet w tym kraju, która wynika przede wszystkim z kultury i zwyczajów. Dużo jest w książce o tym, że Koreanki ogarniają tradycyjne obowiązki domowe, wychowywanie dzieci, a mężczyźni incydentalnie wspierają je w tych zadaniach. Akurat dla Polek nie musi być to zaskoczeniem. Za to porażająca może być skala przemysłu seksualnego, powszechności korzystania z usług prostytutek i jawnego wyłączania z zastępów kadr korporacyjnych kobiet w ciąży, albo mających dzieci. Książka napisana została w 2022 roku.

Moja recenzja paradoksalnie nie będzie o dyskryminacji kobiet, lecz przytoczę fragment wywiadu, w którym Koreanka – moim zdaniem trafnie – przedstawia mentalność kobiet. Niestety ten sposób rozumowania jest też powszechny w Polsce, nad czym ubolewam:

piątek, 13 lutego 2026

Szczotkowanie ciała na sucho

Po raz pierwszy przeczytałam o tym w książce napisanej przez Francuzkę, która od kilkudziesięciu lat mieszka w Japonii. Podobno w Japonii ludzie szczotkują na sucho swoje ciało i jest to tak normalna czynność, jak mycie zębów, albo rąk.

Szczotkować ciało należy codziennie, przed kąpielą. Najlepiej szczotką z naturalnego włosia np. szczeciny dzika. Są też inne włókna np. roślinne. Twardość włosia należy dobrać do swojej wrażliwości.

Szczotkowanie trwa około 5 minut. Zaczyna się od stóp, potem nogi, pośladki, dłonie, ręce i korpus. Można masować także twarz, uszy, szyję. Po masażu szczotką ciało lekko szczypie, bo wzmaga się krążenie. W necie znajdziesz filmiki jak się szczotkować, żeby wspomagać przepływ płynów ustrojowych i ruch jelit.