Autorka znana jako prezenterka telewizji TVN. Wydała kilka książek dotyczących zdrowia, życia w zgodzie ze sobą, z naturą, naturalnego leczenia, propagowania zdrowego stylu życia. To podobny typ do Agnieszki Maciąg, która po karierze modelki wzięła się za pisanie książek w podobnej tematyce.
To jest kolejna książka Agnieszki, po którą sięgnęłam z niechęcią. Sądziłam, że nie będzie tam nic czego bym nie wiedziała, że będą banały, albo gadka o pozytywnym myśleniu, medytacjach i relaksacjach. Natomiast miło zostałam zaskoczona, bo ta pozycja to zbiór wywiadów z osobami, które leczą niekonwencjonalnie, ale nie nielegalnie. Niektóre osoby udzielające jej wywiadu mają akademickie wykształcenie medyczne, ale porzucili konwencjonalne metody uzdrawiania, gdyż chcieli faktycznie leczyć, zamiast być farmaceutami.
Agnieszka robi wrażenie osoby sensualnej, delikatnej. Chyba
przeszła dotychczas przez dysfunkcje zdrowotne. Szczegółowo nie pisze o nich,
nie żali się, ale wspomina, że korzystała z usług osób, których wypowiedzi
właśnie w tej książce zostały spisane.
W tej pozycji znajdziesz wywiady z osobami, które parają się
m.in. metodami, technikami uzdrawiania mniej znanymi. Idąc po kolei, to książka
zaczyna się od wywiadu z osteopatą, następnie specjalistką metody TRE®
(uwalniania stresu poprzez naturalne drżenie ciała), masażystką wisceralną, osobą
od rolfingu (pracuje z bliznami), chiropraktykiem (terapia manualna układu
mięśniowo-szkieletowego), hirudoterapeutą (to ten od przystawiania pijawek),
specjalistą od terapii krzyżowo-czaszkowej, psychoterapeutką, propagatorką
medycyny integralnej/holistycznej metody leczenia, specjalistką od
mikroodżywiania, homeopatą, alergolożką, zielarką i onkologiem z ludzkim
podejściem do człowieka.
Lektura relaksująca, napawająca nadzieją na lepsze, na
długie życie w dobrym zdrowiu. Dodatkowo jest to źródło wiedzy o
niekonwencjonalnych metodach leczenia. Dała mi do myślenia – tyle różnych
sposobów leczenia, ale czy do każdego takiego specjalisty trzeba się udać, żeby
usunąć swoje dysfunkcje? Zdaje się, że nie, bo na każdego co innego działa i
każdy czego innego potrzebuje.
Przeczytaj. Znajdziesz coś co Cię zaciekawi.
