wstep

Od 13. roku życia codziennie ćwiczę. Zaczynałam od prostych ćwiczeń w pokoju na dywanie i chodzenia po schodach z i na 9 piętro. Następnie biegałam, pływałam, jeździłam na rowerze, na nartach, na snowboardzie, pływałam na windsurfingu, grałam w tenisa. Po czterdziestce zaczęłam regularnie ćwiczyć w klubie fitness. Przetestowałam na sobie wszystkie diety, posty też. Doświadczając na sobie zrozumiałam, że każdy z nas jest inny – to co dla mnie jest skuteczne i dobre w danym momencie życia, innym może nie służyć. Fitness nadaje sens mojemu życiu i generuje poczucie szczęścia bez zewnętrznych powodów. Chcę dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem po to, aby zainspirować innych do bycia fit.

poniedziałek, 5 stycznia 2026

Moja recenzja książki pt. „Magia sprzątania. Japońska sztuka porządkowania i organizacji” Marie Kondo

Przeczytanie tej książki uświadamia jak znaczący wpływ mają na nas rzeczy i zawartość pomieszczeń, z którymi i w których przebywamy. Ta książka nie tylko jest o tym jak pozbywać się zbędnych przedmiotów i jak uporządkować zawartość pomieszczeń, ale także odnosi się do naszej psychiki. Autorka tłumaczy związek pomiędzy naszym podejściem do obchodzenia się z rzeczami a noszonymi w sobie lękami, pragnieniami, wartościami wpojonymi w dzieciństwie.

Marie twierdzi, że „kiedy porządkujesz swój dom, porządkujesz jednocześnie swoje sprawy i swoją przeszłość.” Jeśli tę książkę tylko przeczytasz, a nie podejmiesz najmniejszych działań w kierunku pozbycia się zbędnych ubrań, wyposażenia kuchennego, dokumentów, książek, mebli i innych rzeczy wypełniających twój dom, to nie poczujesz co Marie chce przekazać.

Autorka pisze, że sprzątanie nie jest kwestią braku umiejętności sprzątania, lecz brak świadomości i wiedzy jak sprzątać. Zauważa, że od dzieci dorośli wymagają, żeby się uczyły, ale nie uczą jak się uczyć. Podobnie wymagają, żeby dzieci po sobie sprzątały, ale nie uczą jak sprzątać.

Marie na przykładach opisuje skuteczność swoich porad z zakresu odgracania i twierdzi, że 100% jej klientów nie wraca do poprzedniego stanu bałaganiarstwa. Zauważa, że są osoby, które w zabałaganionych pomieszczeniach nie mogą się skupić. Poleca im skupić się w celu dojścia do przyczyny swojego niepokoju. Opróżnianie pomieszczeń ze zbędnych rzeczy następnie prowadzi do oczyszczenia umysłu ze zbędnych myśli, odrzucenia szumu informacyjnego, nauczenia się koncentrowania na najważniejszym.

Marie kilkakrotnie podkreśla, że sprzątania nie należy wykonywać drobnymi krokami i rozwlekać w czasie. Trzeba podejść do tego zadania radykalnie i to zaczynając od pozbycia się zbędnych rzeczy, a następnie uporządkowania tego, co pozostało. Zaleca przeprowadzenie procesu porządkowania kategoriami przedmiotów, a nie lokalizacjami, czyli np. najpierw bierzemy się za porządkowanie wszystkich ubrań, a nie tylko jednej szafki, w której je składujemy. I dodaje, że porządki najlepiej zaczynać od rzeczy osobistych, przechodząc do funkcjonalnych, np. akcesoriów kuchennych.

Jeśli masz problem z pozbyciem się rzeczy, to każdą z nich weź do ręki i zastanów się, czy daje Ci radość, czy może przynosi złe emocje, wspomnienia. Jeśli cieszy i używasz, to zostaw. Jeśli nie lubisz danego przedmiotu, albo jest Ci obojętny i niepotrzebny, to go wyrzuć. Ta porada dotyczy nie tylko ubrań, ale także książek, ozdób, mebli, dokumentów, kosmetyków itp. Marie pociesza, że wyrzucanie niepotrzebnych rzeczy, nawet jak są sprawne, nie jest mentorstwem. Puść te zbędne rzeczy wolno, a ktoś inny być może zrobi z nich użytek. A noszenie nielubianych rzeczy, nawet tylko w domu, nie jest dobre dla Twojego samopoczucia i samopostrzegania.

„Nadmiar przytłacza. Ludzie odkrywają nową jakość życia w przestrzeniach, gdzie mało jest. Nawet jak czegoś im zabraknie, to z przyjemnością będą obserwować ile czasu potrafią się bez tego obyć, albo będą czerpali radość z myślenia czym ten niedobór zastąpić.”

Autorka pod koniec stwierdza, że „pytanie o to, co chcesz posiadać, jest pytaniem o to jak chcesz przeżyć swoje życie. Przywiązanie do przeszłości i lęk przed przyszłością determinują sposób dobierania przez Ciebie rzeczy i odzwierciedlają kryteria, jakimi się kierujesz, kiedy rzeczy wybierasz i ma to także odzwierciedlenie w relacjach z ludźmi, w podejściu do pracy.”

„Pozbycie się nadmiaru daje poczucie zaspokojenia. Jak masz dużo, to nic Cię nie cieszy i nigdy nie masz dosyć nabywania kolejnych przedmiotów. Natomiast w uporządkowanym kalejdoskopie posiadanych przedmiotów pragnienia zmniejszają się i czujesz, że masz wszystko, co do życia potrzebne.”

Ta książka spowodowała, że wyrzuciłam kilka kubłów niepotrzebnych rzeczy ze swojego mieszkania, w którym jest już i tak bardzo przestronnie.

Polecam przeczytać tę pozycję – jest inspirująca.