W miejscach publicznych widzę masę grubasów. Są to dzieci, młodzież, ludzie w moim wieku, także starsi ode mnie. Także widać schorowanych, których znakiem rozpoznawczym są kule, balkoniki, wózki inwalidzkie, ale też tacy co bez wspomagania powłóczą nogami, chodzą zgarbieni, snują się, halsują od prawej do lewej chodnika, patrzą niewidzącym wzrokiem, mają wypisane cierpienie na twarzy.
Jadąc autobusem i obserwując chłopaka w wieku ok. 30 lat, z nadwagą ok. 80 kg, dotarło do mnie, że żyjemy w światach równoległych. Ja jestem w świecie, w którym jestem uwolniona od jedzenia, jestem nasycona bez przejadania się, śpię w nocy, działam za dnia, nie mam zbędnego tłuszczu na ciele, samodzielnie poruszam się, nie biorę żadnych prochów, nie korzystam z usług lekarzy.
W świecie równoległym żyje ten chłopak, który jest uzależniony od leków, jest dozgonnym abonentem lekarza, być może także dietetyka, jest stale głodny, nawet w nocy pochłania zawartość lodówki, nie jest w stanie uczyć się, iść na spacer, pracować, bo mózg nie funkcjonuje w koncentracji, a ciało stale niedomaga.Mój świat jest oparty na wiedzy i przekonaniach, że człowiek
jest mięsożercą i musi jeść mięso, czy tego chce, czy nie. A świat tego
chłopaka jest przesycony wysoko przetworzonymi produktami wysokowęglowodanowymi
i przekonaniem, że redukcja kaloryczna i jedzenie bez tłuszczu warzyw, owoców,
kasz, owsianki, makaronów i innych wynalazków pełnoziarnistych to samo zdrowie.
Światy równoległe keto i weganizm; grubi i chudzi, chorzy i
zdrowi, obudzeni i śpiący, samodzielni i uzależnieni, dewoty i ateiści,
ekolodzy i władcy much, białe i niebieskie kołnierzyki, bogaci i biedni, biali
i czarni, łysi i włochaci, szczęśliwi i ci z bólem istnienia. Tych światów jest
wiele – każdego możesz w każdej chwili przystąpić, opuszczając dotychczasowy.
Na własne życzenie.
Jesteś kowalem własnego losu, ale nie jesteś kowalem wiedzy
i mądrości życiowych. Musisz je odszukać, odkryć, żeby dowiedzieć się jak żyć
bez zniewolenia. Nie pomoże Ci w tym żaden specjalista, bo w jego interesie
jest Ci szkodzić, abyś stale płacił za jego doradztwo. Ci biegli w doradzaniu
kocopałów mają klientów zapisanych na kilka lat do przodu. Paradoksalnie
najdłuższe kolejki są do lekarzy... Czy też w tych kolejkach stoisz?
