wstep

Od 13. roku życia codziennie ćwiczę. Zaczynałam od prostych ćwiczeń w pokoju na dywanie i chodzenia po schodach z i na 9 piętro. Następnie biegałam, pływałam, jeździłam na rowerze, na nartach, na snowboardzie, pływałam na windsurfingu, grałam w tenisa. Po czterdziestce zaczęłam regularnie ćwiczyć w klubie fitness. Przetestowałam na sobie wszystkie diety, posty też. Doświadczając na sobie zrozumiałam, że każdy z nas jest inny – to co dla mnie jest skuteczne i dobre w danym momencie życia, innym może nie służyć. Fitness nadaje sens mojemu życiu i generuje poczucie szczęścia bez zewnętrznych powodów. Chcę dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem po to, aby zainspirować innych do bycia fit.

poniedziałek, 13 października 2025

Moja recenzja książki pt. „Jak pokonać insulinooporność główną przyczynę chorób naszych czasów” Benjamin Bikman

Książka oparta na wynikach najnowszych badań i aktualnej wiedzy dotyczącej przyczyn powstawiania chorób ciała i psychiki człowieka.

Autor na wstępie zaznacza, że w 1900 roku ludzie umierali przede wszystkim na infekcje dróg oddechowych (zapalenie płuc, grypę), gruźlicze i zakażenia układu pokarmowego. Aktualnie większość zgonów już nie powodują choroby zakaźne, lecz przewlekłe choroby metaboliczne (choroby serca, nowotwory, choroba Alzheimera, cukrzyca).

Nadmiar insuliny okazuje się być kluczowym czynnikiem w wielu chorobach – od migrenowych bólów głowy do stłuszczenia wątroby, nadciśnienia tętniczego, otępienia. Aktualnie ok. 85% dorosłych Amerykanów może być opornych na insulinę, w innych krajach odsetek ten zapewne jest podobny.

Filozofia „mniej jedz i więcej się ruszaj” poniosła fiasko, gdyż fizjologia człowieka jest bardziej zniuansowana. Insulinooporność jest aktualnie najczęściej występującym zaburzeniem zdrowotnym na świecie. Każdego roku dotyka więcej ludzi, niż jakakolwiek inna dolegliwość. Potęga hormonu insuliny odciska się na każdej komórce, co nie występuje w przypadku innych hormonów. Oporność na insulinę oznacza zmniejszenie reakcji komórki na ten hormon.

Można mieć oporność na insulinę, a jednocześnie normalne stężenie glukozy we krwi. Dlatego też badanie poziomu glukozy jest niemiarodajne w diagnostyce zaburzeń metabolizmu węglowodanów. Należy badać poziom insuliny, ale mało który lekarz je zleca.

Insulinopoorność i nadciśnienie tętnicze są wzajemnie skorelowane i nie jest to nowina w środowisku lekarskim. Tymczasem nadal niesłusznie demonizowana jest sól, natomiast kiedy człowiek spożywa sól, to jego nerki zaczynają wydalać więcej wody z sola, co zapewnia prawidłowe ciśnienie tętnicze. Natomiast przy nadmiernym spożyciu cukru (węglowodanów) nerki nie stosują się do normalnego mechanizmu fizjologicznego, tylko zatrzymują wodę, która zwiększa objętość krwi i podnosi ciśnienie tętnicze.

Insulina jest hormonem anabolicznym, czyli wysyła sygnał komórkom do rozrastania się – rozrastają się nie tylko mięśnie (ale jeśli są ćwiczone) i tkanka tłuszczowa, ale także nowotwory, torbiele, cysty i inne tkanki.

Uszkodzenia nerwów towarzyszące cukrzycy daje uczucie pieczenia, łaskotania w kończynach, szczególnie w stopach.

Kłopoty z erekcją mogą należeć do najwcześniejszych objawów insulinooporności. Osoby oporne na insulinę mają często skrajnie suchą i swędzącą skórę, a rany i skaleczenia goją się z trudem. Insulinooporność jest także główną przyczyną niewydolności nerek oraz długotrwałych infekcji.

Choć na proces starzenia się organizmu składa się wiele czynników, niemal wszystkie jego przejawy a w tym zmiany skórne, zmniejszenie masy mięśniowej, masy kostnej, są konsekwencją insulinoporoności.

Okazuje się, że częste narażanie się na niską temperaturę należy do najmniej oczekiwanych sposobów regulacji i kontroli poziomu insuliny. Także kilka ćwiczeń wykonywanych do odmowy mięśniowej łagodzi insulinooporność. Magnez uwrażliwia organizm na insulinę, także chrom, cysteina, wapń i witamina D3.

Jeżeli spożycie węglowodanów i stężenie glukozy są niskie, to białko pokarmowe wzbudza bardzo małą reakcję insulinową. Inaczej to wygląda, jeśli spożycie węglowodanów jest wysokie w towarzystwie białka.

Koniecznie przeczytaj tę książkę aby mieć podstawową wiedzę o działaniu swojego ciała.