wstep

Od 13. roku życia codziennie ćwiczę. Zaczynałam od prostych ćwiczeń w pokoju na dywanie i chodzenia po schodach z i na 9 piętro. Następnie biegałam, pływałam, jeździłam na rowerze, na nartach, na snowboardzie, pływałam na windsurfingu, grałam w tenisa. Po czterdziestce zaczęłam regularnie ćwiczyć w klubie fitness. Przetestowałam na sobie wszystkie diety, posty też. Doświadczając na sobie zrozumiałam, że każdy z nas jest inny – to co dla mnie jest skuteczne i dobre w danym momencie życia, innym może nie służyć. Fitness nadaje sens mojemu życiu i generuje poczucie szczęścia bez zewnętrznych powodów. Chcę dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem po to, aby zainspirować innych do bycia fit.

poniedziałek, 11 maja 2026

Moja recenzja książki pt. „Masaż uzdrawiający dotyk. Techniki na młodość, witalność i zdrowie” Łucja Legun

Autorka książki na wstępie stwierdza, że przedstawia w niej swój autorski masaż limfatyczny. Książka jest podzielona na część teoretyczną i praktyczną. W pierwszej Łucja opisuje jak można masować ciało, wpływ masażu na skórę, układ krążenia, układ nerwowy, aparat ruchu, działanie wybranych olejków eterycznych, działanie układu limfatycznego. W drugiej przedstawiony jest autorski masaż Łucji, następnie masaż shiatsu, refleksoterapia, masaż punktowy twarzy.

Mnie szczególnie zainteresował opis funkcjonowania układu limfatycznego. Układ limfatyczny jest częścią układu odpornościowego. Autorka opisuje związek limfy z układem nerwowym. Stwierdza, że stres osłabia układ nerwowy, a ten wysyła błędne sygnały do układu limfatycznego, co może skutkować alergiami. Układ limfatyczny wpływa również na układ hormonalny.

Z tej krótkiej książki – 150 stron – pozyskasz przydatną wiedzę o funkcjonowaniu ciała ludzkiego. W rozdziale o aromaterapii są szczegółowo opisane pozytywne, jak i negatywne działania zapachów na stan zdrowia człowieka. Gdzieś słyszałam, że zapachami można leczyć, ale dopiero z tej książki dowiedziałam się, że zapachami można także wywołać choroby.

Książka jest oszczędna w słowa, gdyż autorka stawia na przekazanie wiedzy. U mnie wywołuje to niedosyt, bo chciałabym poczytać o doświadczeniach autorki, jej spostrzeżeniach, jakie na pewno pozyskuje w kontaktach z pacjentami, których masuje. Przekazanie takich informacji buduje zaufanie, natomiast samo wypunktowanie wiedzy robi wrażenie podręcznika naukowego, a nie w taki format ta książka celuje.

Mimo wszystko polecam przeczytać tę pozycję, a szczególnie przez osoby, które nie wiedzą nic na temat refleksologii stóp, meridianów, punktów na meridianach. Warto znać możliwości swojego ciała a nie tylko polegać na wiedzy tzw. specjalisty od zdrowia.